Sto lat!!!Jadziu
Sto lat!!!Jadziu
Nie każdy wie, że ten niepozorny kościół u stóp Wawelu stał się źródłem nazwy „bernardyni” powszechnie dziś używanej na określenie Zakonu Braci Mniejszych regularnej obserwancji.
Pierwsi zakonnicy bernardyńscy w Krakowie rekrutowali się spośród słuchaczy surowego kaznodziei, franciszkanina obserwanta św. Jana Kapistrana, który podczas swojej wizyty w mieście w połowie XV wieku głosił płomienne kazania przeciwko grzechowi i zbytkom. Nazwa „bracia od św. Bernarda” (w skrócie: bernardyni – wskazująca na wezwanie kościoła) wzięła się z potrzeby odróżnienia ich od obecnych już wcześniej w mieście franciszkanów.
Pierwszy gotycki kościół kompletnie zniszczono podczas potopu szwedzkiego. Obecny, wybudowany w stylu wczesnobarokowym (XVII w.) wieńczy kopuła, którą celowo umieszczono nisko, nie wynosząc jej ponad wysokość fasady kościoła. Zadecydowały o tym względy strategiczne – ewentualny ostrzał artyleryjski z Wawelu mógł naruszyć zbyt wyeksponowane elementy konstrukcji.
Warto zobaczyć tu (w kaplicy św. Anny) przede wszystkim dużych rozmiarów obraz (203 x 253 cm) przedstawiający taniec śmierci. W jego centrum widzimy taneczne koło kobiet z różnych stanów, od cesarzowej po chłopkę, trzymających za ręce kościotrupy. Towarzyszą im przedstawienie ukrzyżowania, sądu ostatecznego, raju oraz piekła. Całość ujęta jest w ramę złożoną z czternastu medalionów z postaciami męskich przedstawicieli różnych stanów, prowadzonych w tan przez szkielety. Powstanie krakowskiego obrazu danse macabre datowane jest na drugą połowę XVII wieku, a jego autorstwo przypisywane jest bernardyńskiemu malarzowi o. Franciszkowi Lekszyckiemu
Środa już środek tygodnia, a my spotykamy się w klubie by mile spędzić czas przy herbatce i ciasteczku. A nasze spotkanie było pełne tematów, rozmowom nie było końca.Ostatnio sporo rozmawiamy, tematów jest dużo a wspomnień jeszcze więcej.Już w piątek o godz.15.00 , ostatnia Msza święta dla Seniorów przed wakacjami.A na dodatek nasza koleżanka Jadzia obchodzi Jubileusz 90 lecia.